Łańcuch - cierpienie i samotność.


Jak czulibyście się, gdyby kogoś z Was zapięto na krótki łańcuch i na stałe przywiązano do drewnianej budy ? Pewnie nie za dobrze… więc dlaczego robicie taką krzywdę psom ?

Trzymanie psów na łańcuchu, czyli niezgodne z prawem, niehumanitarne i w dodatku zagrażające życiu postępowanie z psem. A poza ogólnie znaną definicją, można to również nazwać krzywdzeniem psa, zabraniem mu wolności, nie pozwoleniem psu na poznawanie świata, często również pozbawianiem go pożywienia, wody i kontaktu z ludźmi i zwierzętami.

Pomimo to wielu z nas trzyma swoje psy na łańcuchach, przykute jak niewolnicy do bud.  Wiele osób uważa też, że pies trzymany na łańcuchu będzie świetnym Stróżem, ponieważ gdy przypniemy go na łańcuch, to szczeka. Ale nie oszukujmy się… pies nie szczeka, ponieważ broni posesji (bo przywiązany nie ma jak jej bronić, ponieważ w sytuacji zagrożenia nie jest w stanie obronić nawet siebie), szczeka, bo się boi !

O uczuciach psów, przywiązanych do budy:

Może wyjaśnię to, co wyżej napisałam o psim strachu… otóż pies na łańcuchu szczeka ze strachu, ale dlaczego ? Pies, którego zapniemy na łańcuch i odetniemy od świata, nie jest w stanie go poznać, zna jedynie teren wokół siebie, dlatego każdy obcy dźwięk, szelest czy nieznany przedmiot, budzi w nim strach. Taki pies nie zna świata, dlatego staje się zdziczały lub też agresywny. Boi się i w dodatku nie ma jak się bronić, bo przywiązany do obroży łańcuch uniemożliwia ucieczkę, gdy zaatakuje go inny pies, uniemożliwia umiłowane przez wiele psów aportowanie patyka lub piłki, uniemożliwia też walkę we własnej obronie, gdy pies zostanie zaatakowany.   

Dla takiego zwierzęcia świat jest obcy, więc i straszny… straszny bywa też człowiek, który wykona jakiś gwałtowny ruch, którego zestresowany, wiecznie przykuty do budy pies się nie spodziewa.

Agresja u takich psów jest czymś zupełnie „normalnym” i gdy skarzemy psa na metalowy łańcuch i budę, możemy się spodziewać, że prędzej czy później zaatakuje kogoś, ale nie dlatego, że jest zły… dlatego, że nie wie co go czeka i zwyczajnie się wszystkiego boi. Będzie to z całą pewnością, zwyczajne działanie we własnej obronie.

Oprócz strachu, pies „łańcuchowy” przejawia też inne bardzo silne i normalne w tym wypadku uczucia, takie jak rozpacz, tęsknota czy samotność. Jest to również wynik trzymania psa na łańcuchu. Pies odczuwa samotność, czy tęsknotę za człowiekiem, bo jest sam, rzadko ktokolwiek przyjdzie i  pogłaska takiego psa, nikt nie rzuci mu piłki, ani też nie wyprowadzi na spacer. Dla psa to już powód do rozpaczy, gdyż z natury jest zwierzęciem rodzinnym, które potrzebuje kontaktu z ludźmi i zwierzętami, bo inaczej dziczeje…

Innymi bardzo paradoksalnymi uczuciami psa trzymanego na łańcuchu, są często głód z braku pożywienia i pragnienie z braku wody... psy takie bywają często zapomniane przez właścicieli, a przez przywiązanie do budy, nie mogą nawet same znaleźć sobie pożywienia i wody, gdy właściciel im tego nie dostarczy.

Syndrom łańcucha :

Co to takiego jest „syndrom łańcucha” ? Jest to częsta przypadłość psów które długie lata spędziły przykute do budy. Objawia się tym, że pies kręci się w kółko nawet gry odepniemy go już od budy, biega  jakby był w kole, bo tylko na tyle pozwalał mu łańcuch i to był jego jedyny ruch.

Syndromem łańcucha można nazwać też to, że pies po odpięciu z łańcucha będzie uciekał w panice lub będzie agresywny. Spowodowane jest to brakiem znajomości świata, pies który nigdy nie poznał więcej niż własną posesję, będzie bał się wszystkiego. Granicę, do której sięgał jego łańcuch, traktuje jako swoje terytorium, a gdy zabierzemy go stamtąd będzie bał się jeszcze bardziej niż zwykle, co spowoduje agresję.

Strach u psów „łańcuchowych” może być nawet ciężki do pojęcia przez nas, bo jest czymś w rodzaju choroby psychicznej. Strach tak wielki, że pies boi się dosłownie wszystkiego i wszystkich. Dlatego tez stara się bronić przed tym wszystkim, co jest dla niego obce i co może zrobić mu potencjalnie krzywdę.

Dlaczego trzymanie psa na łańcuchu jest niehumanitarne ?

Psu przywiązanemu do budy towarzyszą uczucia, takie jak pragnienie, głód, ból, strach, samotność, tęsknota… a to wszystko z naszej winy. Ciężki łańcuch, który muszą dźwigać często nawet małe pieski, ten który wrzyna się w szyję, zimą przymarza a latem parzy. Brak ruchu i łańcuch, który go ogranicza, a także buda, która nie zawsze jest prawdziwą budą, często tylko kilkoma zbitymi razem deskami lub beczką. To wszystko nasza wina !

Dlaczego jest to niezgodne z prawem ?

1. Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody.
2. Uwięź, na której jest trzymane zwierzę, nie może powodować u niego urazów ani cierpień oraz musi mu zapewnić możliwość niezbędnego ruchu.”


Fragment pochodzi z Ustawy O Ochronie Praw Zwierząt.

Dlaczego niebezpieczne dla ludzi ?

Pies trzymany na łańcuchu, nie zna świata, jest przestraszony wszystkim co dzieje się wokół niego. Dlatego też bywa agresywny w stosunku do ludzi, nawet do właścicieli.

Podsumowując, uważam, że trzymanie psów na łańcuchu jest złe i nie powinno mieć miejsca. Każdy, kto szanuje psy i liczy się z ich uczuciami, wie, do czego prowadzi przywiązanie psa na stałe do budy. Poza tym pies przede wszystkim powinien być naszym przyjacielem i na pewno nie zasługuje na taki los, by zostać sam, w strachu, bez kontaktu z ludźmi i bez możliwości swobodnego biegania. 

Cała treść artykułu jest mojego autorstwa i nie wyrażam zgody na jej kopiowanie ani rozpowszechnianie.
GREGA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz